piątek, 15 grudnia 2017

Wredna żona, co kazała Małżonkowi schudnąć...

Ruch to zdrowie - każdy Ci tak powie, prawda?

Mąż mi się trochę spasł. Brzucha dostał i ten brzuch omal nie został przyczyną odwołania naszych zaślubin, dwa lata temu. Sprawa dość prosta, powiedziałam, że ze ślubu muszę mieć piękne zdjęcia z Małżonkiem, a nie wyłącznie z jego brzuchem. Co więcej, każdy chyba wie, że to piękna Panna Młoda stanowić ma brylant idealny i gwiazdę wieczoru, więc nie mogło być tak, że mnie taki Jego brzuch przyćmi i zgarnie należne mi zachwyty. Ot, Małżonek wziął się za siebie i właściwie tuż przed ślubem doprowadził się do porządku, brzuch pozostał w wersji akceptowalnej, chociaż wciąż nie idealnej.

I ten nieidealny brzuch, co jakiś czas wtranżala się w nasze małżeństwo. Jako żona mówię wówczas stop! Trzeba go znów poskromić, do dzieła! I pół żartem, pół serio, przymuszam Małżonka do ćwiczeń.

środa, 13 grudnia 2017

Pozostałości mafii w Pruszkowie, echa przeszłości w powieści "Aorta" Bartosza Szczygielskiego

Powieści dotykające świata mafijnego i uplasowane na polskim gruncie często do mnie nie przemawiają. Wielu autorów próbuje przekuć znane, zagraniczne opowieści mafijne i dostosować je do warunków istniejących w Polsce, jednak według mnie jest to niemożliwe, ze względu na specyfikę naszego kraju. Nie oznacza to oczywiście, że opowiadanie o mafii na polskiej ziemi jest z góry skazane na porażkę, jednak podejmujący temat musi poskromić swoje zachodnie wyobrażenia i przeprowadzić rzetelny research.

Bartoszowi Szczygielskiemu udało się uniknąć wszystkiego, czego nie trawię w takich powieściach: naciąganej sensacji, scen typu "zabili go i uciekł", patosu, nadmiernego roztkliwiania się i filozofowania. Przedstawił Polskę i osadził w naszych warunkach echo dawnej mafii Pruszkowa, prowadząc jednocześnie ciekawe wątki kryminalne i obyczajowe.

Brutalne morderstwo w mieszkaniu na nowym osiedlu Pruszkowa miało być łatwe do rozwikłania oraz zatrzeć złą sławę, po ostatniej sprawie prowadzonej, przez komisarza Gabriela Bysia z Komendy Stołecznej. Duszny Pruszków wciąga bohatera, niejako wchłania w swoje mroczne tajemnice, które policjant powoli odkrywa w toku dochodzenia.

sobota, 9 grudnia 2017

Świat zdominowany przez różne fronty religijne - "Bez wytchnienia", Michał Matuszak

Całkiem niedawno opowiadałam o książce Przemysława Piotrowskiego pt. "Radykalni. Terror", która stanowi porażającą wizję naszego świata zalanego przez radykalny islam. Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o książce Michała Matuszaka, "Bez wytchnienia", która również odnosi do konfliktów na tle religijnym, ale Autor poszedł w zupełnie innym kierunku. Obrany kurs z pewnością jest rzadziej podnoszony w refleksji o tym, dokąd zmierza świat. Jednak czy mniej prawdopodobny?

Poznajemy młodego człowieka, Adama, właściwie jeszcze nastolatka, który w pierwszej scenie z powieści, kryje się wraz z sąsiadami w piwnicy. Na zewnątrz trwa krwawa i bezwzględna walka pomiędzy katolikami i muzułmanami. Okazuje się, że świat został podzielony na religijne rejony i getta, w których żyją wyznawcy jednej religii, według zakorzenionych i wyłuszczonych przez lokalną władzę zasad. Niezwykła dbałość o zachowanie tradycji i kultury, o właściwe wychowywanie młodych obywateli, oraz o precyzyjne oddzielenie różnowierców. Strach towarzyszy wszystkim i wszędzie, jedyne pocieszenie, ukojenie można znaleźć pośród swoich, w jednomyślności, wspólnej walce w obronie swych rodzin i lokalnej społeczności.

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Rozdanie! - pakiet trzech książek do zgarnięcia


Mam poślizg z publikacją tego rozdania, ale niestety jestem chora i wcześniej nie dałam rady. W każdym razie, oto przed Wami kolejne rozdanie, w którym możecie wygrać 3 książki :) Szczególnie upodobałam sobie "19 dołków", oraz "Grzech ojca".

Zasady są prawie takie same, jak poprzednio. W skrócie najważniejszym warunkiem uczestnictwa jest zgłoszenie się do rozdania. Można to zrobić tutaj, lub na Facebooku. Będzie fajnie, jeśli informację o rozdaniu przekażecie dalej na blogu, FB lub IG. Oczywiście zapraszam Was do pozostania ze mną na blogu, Instagramie, Facebooku, Google+, ale nie ma takiego wymogu, żeby móc wziąć udział w tym konkursie. Poniżej znajdziecie szczegółowy regulamin, ale bez obaw, nie ma w nim żadnych haczyków :)

  REGULAMIN ROZDANIA 
  1. Rozdanie zorganizowane jest przez Rosa Czyta i właścicielka bloga jest fundatorem nagrody.
  2. Do wygrania jest pakiet trzech książek o tytułach: "19 dołków, czyli jak ukraść spółkę" - Adam Guz, "Grzech ojca" - Daniel Radziejewski, "Strefa komfortu" - Ludwik Wolta.
  3. Rozdanie trwa od 04.12.2017 do 17.12.2017.
  4. Koszty wysyłki na terenie Polski pokrywa organizator. Jeżeli wysyłka jest za granicę to koszta wysyłki pokrywa Zwycięzca.
  5. Zgłoszenia należy dokonać w komentarzu do tego posta lub na fanpage Rosa Czyta lub na Instagramie Rosa Czyta pod postem rozdaniowym.
  6. Spośród nadesłanych zgłoszeń wylosowana zostanie 1 (słownie: jedna) osoba, które otrzyma nagrodę.
  7. Jedna osoba może zgłosić się tylko raz.
  8. W ciągu 3 dni od zakończenia rozdania (czyli 18-20.12.2017) zostaną ogłoszone wyniki w oddzielnej notce na blogu: https://rosaczyta.blogspot.com, która zostanie opublikowana w mediach społecznościowych.
  9. Zwycięzca powinien w ciągu 3 dni, od ogłoszenia wyników, przesłać mi na e-mail: rosaczyta@gmail.com, adres, pod który ma zostać wysłana nagroda.
  10. Jeżeli nie otrzymam w wyznaczonym terminie maila od zwycięzcy, wówczas nagroda przejdzie na inną osobę, którą wylosuję spośród pozostałych (niezwycięskich) zgłoszeń w taki sam sposób, jak pierwszego zwycięzcę.
  11. Zastrzegam również prawo do wydłużenia czasu rozdania, jeżeli będzie taka konieczność z przyczyn niezależnych ode mnie.

Czekam na Wasze zgłoszenia! :)

niedziela, 3 grudnia 2017

Łużowy kłulik, wielokrotny samobójca, Zmora wcielona w kota i Licho... rozczulające Licho z celofanowymi włoskami :)

Nie sądziłam, że po "Lesiu" Chmielewskiej i "Dobrym omenie" stworzonym przez zacny duet Prachett & Gaiman, trafi mi się jeszcze jakaś książka, przez którą będę się tak kulgać ze śmiechu. No sprawy nie przewidziałam i kilka razy omal nie popełniłam przypadkowego samobójstwa. Boki pozrywane - dobrze, że igły i nici były w miarę pod ręką. Zdrętwienie gęby i znienawidzone uszy, które przeszkadzały mi się śmiać naokoło głowy. Spożywcze przyjemności w postaci podgryzaczy i napojów, którymi ochoczo się dławiłam. Uwierzcie mi, że odkaszlnąć z takim wykrzywieniem twarzy jest dość trudno. Koniec końców oplułam Męża, papugę, kota i chyba cały pokój. Parsknięciom nie było końca, a i pisząc te słowa podduszam się notorycznie, przypomniawszy sobie jakiś urywek. Także tego.

Młody Pisarz, rasowy mieszczuch, nieco posępny, acz człowiek wielkiego serca. Mowa o Konradzie Romańczuku, który dziedziczy niezwykłą, wiekową posiadłość po krewnych, o których istnieniu nie miał nawet pojęcia. Początkowy pesymizm, wobec Lichotki postawionej gdzieś w środku lasu, z dala od cywilizacji, i jej mieszkańców, ustępuje miejsca więzi i odpowiedzialności. Obserwujemy niejako jego przemianę, dojrzewanie dość trudne i wymagające.

środa, 29 listopada 2017

Wyniki rozdania! "Kostuszka" Carli Mori


Bardzo dziękuję wszystkim za udział w rozdaniu. Cieszę się, że czytujecie również grozę i zainteresowała Was ta wspaniała książka, którą jest "Kostuszka". Osobiście uwielbiam :)

Losowanie przebiegło dokładnie w taki sam sposób, jak poprzednie. Internetowa maszynka losująca, moja papuga wspierająca kliknięcia i Małżonek - postać najważniejsza, bo to właśnie On ogłasza "stop!" i tym samym ma chyba decydujący głos w losowaniu.

wtorek, 28 listopada 2017

"Nigdy nie przekreślaj możliwego" - "Dachołazy", Katherine Rundell

Przeczytawszy powieść dla dzieci Katherine Rundell, pt. "Dachołazy", kompletnie nie dziwi mnie ilość nagród i nominacji dla tej książki. Przeznaczona jest dzieciom, ale zapewni mnóstwo emocji również dorosłym. Poruszająca niezwykle ważne problemy, ukazująca pewien zdrowy kierunek w wychowaniu pozwalający na wydobycie z pociech tego, co w nich najlepsze, czyniąc je jednocześnie szczęśliwymi.

Niemowlak, maleńka dziewczynka, w futerale na wiolonczelę unoszącym się na wodzie, ofiara katastrofy statku pasażerskiego, zostaje znaleziona i uratowana przez naukowca. Niestety jej rodzice prawdopodobnie zginęli, a odpowiedzialność za małą, ludzką istotkę bierze na siebie Charles, który ją odnalazł. Trudy wychowania małego dziecka poddaje swoim dość nietypowym metodom, które mimo, iż niezgodne z przyjętymi przez opiekę społeczną instrukcjami, przepełnione są miłością i wielką wrażliwością wobec tego miniaturowego człowieka. Państwo i jego przedstawicielka, pani Eliot, planują jednak zakończyć tę sielankę nie mieszczącą się w ich świecie norm społecznych i konwenansów. Nie bacząc na uczucia dziecka i opiekuna, zostaje wydana decyzja o umieszczeniu dwunastoletniej już Sophii w sierocińcu. To stanowi główną motywację do wyruszenia w podróż, w poszukiwaniu korzeni dziewczynki, która wierzy, że odnajdzie swoją matkę.

sobota, 25 listopada 2017

"Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe" - Robert M. Wegner

Wegner to autor już uznany, nagradzany i dość rozpoznawalny. Względem "Opowieści z meekhańskiego pogranicza" toczą się dysputy, ocierające się niekiedy o awanturnictwo, ponieważ w jednych budzi zachwyt, a innych odrzuca i złości.

Pierwszy tom to dwie przeciwstawne przestrzenie, ale obie bezlitosne dla mieszkańców, niebezpieczne, mroźne góry i pustynia wysysająca wszelkie życie. W części zatytułowanej "Topór i skała" doświadczamy dość szorstkiej opowieści, co nie oznacza, że jest nieprzystępna bądź nudna. Z kolei w cyklu południowym, "Miecz i żar", historia nabiera bardziej miękkich kształtów, co nie sprawia, że robi się mdło lub słodko. Wszystkie opowiadania mają w sobie pewną hardość i z pewnością nie można powiedzieć o nich, że są banalne.

środa, 22 listopada 2017

"Pan Przypadek i kobietony" - Jacek Getner


Przygody Jacka Przypadka zwróciły moją uwagę dawno temu, jednak dotąd nie miałam okazji, by się z nimi bliżej zapoznać. Czytanie rozpoczęłam od końca serii, od najnowszej książki o tytule "Pan Przypadek i kobietony". Nieznajomość poprzednich tomów w lekturze nie przeszkadza, aczkolwiek czuję się dodatkowo zachęcona do sięgnięcia również po nie.

Zacząć należy od wyjaśnienia tytułowych kobietonów, co nie jest przecież bez znaczenia. W definicji Słownika Języka Polskiego czytamy:


"kobieton - lekceważące określenie używane w stosunku do kobiety przypominającej budową fizyczną lub sposobem bycia mężczyznę; baba-chłop, babochłop"
(https://sjp.pl/kobieton)

niedziela, 19 listopada 2017

Rozdanie! "Kostuszka" Carli Mori


Tak, wczoraj był ciężki i bogaty w emocje dzień, przez co nie udało mi się wrzucić rozdania. Jednak już dziś rozpoczynam kolejne rozdanie i wciąż nie ostatnie :)

Książka, którą teraz planuję oddać w Wasze ręce jest jedną z tych, która należy do grona moich ulubionych z gatunku grozy. Polecam i zachęcam. Więcej o książce znajdziecie tutaj <klik>.

Bardzo mnie cieszy, że zaglądasz na mojego bloga.
Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie ślad, to mnie motywuje i nadaje większy sens temu, co piszę. Chętnie zajrzę też na Twojego bloga, jeśli jakiegoś prowadzisz.